MENU

Paznokcie :: Vipera, Jumpy, 129

Oprócz pudru Face nr 604 i lakieru z serii High Life nr 824 od firmy Vipera dostałam też do przetestowania lakier Jumpy w kolorze 129.

To mój pierwszy lakier Jumpy i muszę przyznać, że idea mini lakierów (ten ma 5,5 ml) bardzo do mnie przemawia. Lakiery mają przecież to do siebie, że po dłuższym czasie gęstnieją, jeśli ich nie zużyjemy w porę, a jak zużyć w porę, skoro na świecie jest tyle kolorów?

Nr 129 to niesamowicie odblaskowy róż. Tak odblaskowy, że trudno go sfotografować. Ma maleńkie drobinki nadające mu, w zależności od światła, niebieskawą lub fioletowawą poświatę. Szczerze mówiąc, nie jest to kolor, który sama bym wybrała, czuję potrzebę stonowania go odrobinę - tu z pomocą przychodzą niezawodne "pękacze" – przezierający spod nich odblaskowy róż przestaje tak bić po oczach.

Lakier ma dość rzadką konsystencję, ale świetnie się rozprowadza. Pędzelek jest wygodny. Żeby w miarę dobrze pokryć paznokcie potrzebne są dwie warstwy lakieru. Niestety już po jednym dniu trochę starł się na końcówkach, a po dwóch zaczął odpryskiwać. Nie sądzę, żeby była to cecha wszystkich lakierów z serii, bo z doświadczenia wiem, że niezależnie jaka firma i tak odcienie różnią się między sobą właściwościami. Chętnie skuszę się na jakieś inne kolory, żeby zrewidować swoją opinię.




Fakt, że produkt został dostarczony przez firmę Vipera nie wpływa w żaden sposób na jego ocenę.




6 komentarzy:

  1. a ja lubię takie oczoje*ne kolory :D fajnie wygląda na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam już lakier Jumpy tylko taki z świecącymi drobinkami i u mnie trzymał się ok. 3-4 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam lakier o miętowym odcieniu z tej samej firmy i musiałam malować dwa razy zawsze, ale sam lakier i jego kolor był świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam,
    zostałaś otagowana. :)
    http://czarodzielnica.blogspot.com/2011/06/top-10-award.html
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. @ Atrevete
    To adekwatne określenie :)

    @ Axolen
    Podejrzewam, że każdy kolor ma inne właściwości, z "dużymi" lakierami Vipery ewidentnie tak jest.

    @ kamilkamilka
    :)

    @ plapart
    One chyba w ogóle są dosyć przejrzyste i bez dwóch warstw ani rusz.

    @ Czarodzielnica
    Dziękuję :). Już brałam udział: http://atqabeauty.blogspot.com/2011/05/tag-top-10.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój kometarz :)